Do wypadku doszło w niedzielę 6 września w godzinach popołudniowych w Szczyrku. W zdarzeniu uczestniczyły samochód osobowy marki BMW oraz motocykl, którym poruszała się 31-letnia mieszkanka Krakowa.
Z ustaleń policjantów wynika, że młody kierowca BMW wykonywał manewr skrętu w lewo. Podczas jego wykonywania nie upewnił się, czy może bezpiecznie zjechać z dotychczasowego toru jazdy. W efekcie nie ustąpił pierwszeństwa motocyklistce.
Doszło do zderzenia obu pojazdów. Motocyklistka doznała obrażeń, a po przeprowadzeniu badań stwierdzono u niej złamanie obojczyka. 31-letnia mieszkanka Krakowa wymagała pomocy medycznej.
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych, kiedy na drogach Szczyrku panował ruch związany z niedzielnymi przejazdami przez miejscowość. Wypadek pokazuje, jak niebezpieczne może być wykonywanie manewru skrętu w lewo bez wcześniejszego upewnienia się, że droga jest wolna i nie nadjeżdża inny uczestnik ruchu.
Policjanci prowadzący czynności ustalili, że przyczyną zdarzenia było nieustąpienie pierwszeństwa motocyklistce przez kierującego BMW. Kluczowe znaczenie podczas wykonywania skrętu miała konieczność zachowania szczególnej ostrożności i dokładnego sprawdzenia sytuacji na drodze.
Wypadek jest kolejnym przypomnieniem dla kierowców, że motocykliści są szczególnie narażeni na poważne obrażenia w przypadku zderzenia z samochodem. Nawet pozornie prosty manewr, taki jak skręt w lewo, wymaga dokładnej obserwacji drogi i upewnienia się, że można go wykonać bez stworzenia zagrożenia.
W tym przypadku zderzenie zakończyło się obrażeniami motocyklistki, która doznała złamania obojczyka.