Dziki coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność w Szczyrku. Zwierzęta pojawiają się w pobliżu domów, w ogrodach oraz na terenach, które mieszkańcy regularnie wykorzystują. Szczególną uwagę zwracają liczne rodziny loch z młodymi.
Problem dotyczy również innych części miasta. Na Podmagurzu doszło do sytuacji, w której dziki zaatakowały dużego owczarka podhalańskiego. To kolejny sygnał, że spotkania z dziką zwierzyną w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań mogą być niebezpieczne.
Mieszkańcy zwracają uwagę również na coraz bardziej zdecydowane zachowanie zwierząt. W jednym z przypadków stado dzików nie ustępowało drogi mieszkance wracającej do domu. Kobieta zrezygnowała z dalszego przejścia i wróciła do centrum, skąd pojechała taksówką, aby bezpiecznie dotrzeć na miejsce.
Miasto prowadzi działania
Urząd Miejski w Szczyrku informuje, że w związku z pojawianiem się dzików na terenach miejskich prowadzone są działania możliwe do podjęcia w ramach obowiązujących przepisów. Do Starostwa Powiatowego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe oraz Polskiego Związku Łowieckiego skierowano pisma dotyczące sytuacji.
Celem jest wspólna analiza problemu oraz wypracowanie rozwiązań, które mogą ograniczyć obecność dzików w pobliżu zabudowań.
Jednocześnie miasto prowadzi działania mające zmniejszyć atrakcyjność terenów miejskich dla zwierząt. Wykaszane i porządkowane są zagajniki, usuwane są zalegające resztki żywności, a w miejscach bytowania dzików stosowane są odstraszacze zapachowe.
Odłów i odstrzał podlegają ograniczeniom
Możliwości podejmowania działań wobec dzików są ograniczone przepisami związanymi między innymi z zagrożeniem afrykańskim pomorem świń. Odłowionych dzików nie można relokować w inne miejsce. Odłów redukcyjny i sanitarny mogą prowadzić wyłącznie uprawnione osoby lub wyznaczone podmioty działające w odpowiednim porozumieniu z Powiatowym Lekarzem Weterynarii.
Ograniczenia dotyczą również odstrzału na terenach miejskich. Polowanie lub odstrzał redukcyjny nie mogą być prowadzone bliżej niż 100 metrów od zabudowań mieszkalnych oraz 500 metrów od miejsc zgromadzeń publicznych w czasie ich trwania. W praktyce znacznie ogranicza to możliwość prowadzenia takich działań na obszarach zabudowanych.
Decyzje dotyczące odłowu lub odstrzału redukcyjnego zwierzyny, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, może wydać Starosta Bielski. Musi jednak wystąpić udokumentowane, szczególne zagrożenie dotyczące prawidłowego funkcjonowania obiektów produkcyjnych lub użyteczności publicznej.
Mieszkańcy również mogą ograniczyć ryzyko
Urząd Miejski przypomina, aby nie dokarmiać dzików i nie pozostawiać resztek jedzenia w miejscach dostępnych dla zwierząt. Pojemniki na odpady najlepiej wystawiać bezpośrednio przed odbiorem śmieci.
W przypadku pojawienia się dzików na posesji mieszkańcy powinni zachować bezpieczny dystans i powiadomić Policję. Szczególnej ostrożności wymagają spotkania z lochami prowadzącymi młode, ponieważ w takich sytuacjach zwierzęta mogą reagować agresywnie.
Miasto zachęca także do dokumentowania przypadków, w których obecność dzików powoduje zagrożenie dla ludzi, zwierząt lub funkcjonowania obiektów. Takie informacje mogą pomóc w dokumentowaniu skali problemu i podejmowaniu dalszych działań przez właściwe instytucje.
Problem dzików w Szczyrku nie ogranicza się już do pojedynczych obserwacji w lesie. Kolejne pojawienia się całych rodzin zwierząt w pobliżu domów pokazują, że ich obecność w przestrzeni miejskiej staje się coraz częstszym zjawiskiem.