SzczyrkInfo.pl

Gruszki z betonem na Stromej w Szczyrku. Mieszkańcy pytają o limit 14 ton

Burmistrz Szczyrku opublikował informację dotyczącą przejazdów betonomieszarek ulicą Stromą, wskazując, że pojazdy uczestniczące w transporcie betonu mogą mieć rzeczywistą masę całkowitą do 14 ton. Komunikat wywołał reakcję części mieszkańców, zwłaszcza osób mieszkających w sąsiedztwie inwestycji. W mediach społecznościowych publikują oni nagrania ciężarówek poruszających się tą ulicą i pytają, czy wskazany limit rzeczywiście może zostać zachowany podczas przewozu mieszanki betonowej.

Udostępnij:

Żródło: Stopklatka z filmu – komentarz Agnieszki Zielińskiej na Facebooku.

Transport betonu ulicą Stromą w Szczyrku wzbudził sporo emocji wśród mieszkańców, którzy zastanawiają się, dlaczego uciążliwości związane z realizacją inwestycji deweloperskiej mają negatywnie wpływać na ich codzienne życie.

Burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy poinformował w oficjalnym komunikacie, że na ulicy Stromej dopuszczone zostaną przejazdy pojazdów, których rzeczywista masa całkowita nie przekracza 14 ton. W tym miejscu pojawia się jednak istotna wątpliwość. Zgodnie z ogólnodostępnymi danymi sama betonomieszarka samochodowa – bez ładunku, ale wraz z zabudową i mechanizmem mieszającym – może ważyć około 12–15 ton, zależnie od jej modelu, liczby osi oraz pojemności bębna.

Jeżeli zatem wskazany przez miasto limit 14 ton obejmuje zarówno pojazd, jak i przewożony beton, mieszkańcy zasadnie pytają, jaka ilość mieszanki mogła być dostarczana podczas jednego przejazdu. Czy betonomieszarki przewoziły beton, czy poruszały się bez ładunku? Jeżeli były załadowane, to jaka była ich rzeczywista masa całkowita i w jaki sposób ją zweryfikowano?

Brak szczegółowych informacji na temat uzgodnień poczynionych z inwestorem rodzi kolejne pytania i zwiększa nieufność mieszkańców. Nie wiadomo bowiem, kto odpowiada za kontrolowanie tonażu poszczególnych pojazdów oraz właściwą organizację ruchu podczas każdego przejazdu.

Mieszkańcy ulicy Stromej coraz głośniej pytają więc, czy naprawdę trzeba czekać na niebezpieczne zdarzenie, aby podjęto zdecydowane działania. Dopuszczając możliwość przejazdu betonomieszarek o rzeczywistej masie całkowitej do 14 ton, władze miasta powinny brać pod uwagę nie tylko obowiązujące przepisy i formalne uzgodnienia, lecz także rzeczywiste warunki panujące na tej drodze.

Jeżeli ciężarówki obsługujące inwestycję muszą cofać pod górę, a – jak relacjonują mieszkańcy – ich przejazdy nie są odpowiednio zabezpieczane i nikt nie nadzoruje ruchu za pojazdem, pytania o bezpieczeństwo nie można uznać za przesadzone. W takich warunkach jest ono w pełni uzasadnione.

Wątpliwości dotyczące sposobu prowadzenia robót oraz przestrzegania zasad obowiązujących na ulicy Stromej zgłaszała również radna Agnieszka Zielińska. Wcześniej interweniowała w tej sprawie, zwracając uwagę władz miasta na kwestie związane z transportem ciężkich materiałów oraz organizacją prac przy inwestycji.

Z drugiej strony burmistrz podkreśla, że każdy inwestor podlega takim samym przepisom jak mieszkaniec budujący dom jednorodzinny, dlatego władze miasta są zobowiązane traktować wszystkich na równych zasadach. Taka argumentacja nie zawsze spotyka się jednak ze zrozumieniem osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji, które na co dzień odczuwają związane z nią niedogodności i obawiają się o swoje bezpieczeństwo.

Problem prowadzenia dużych inwestycji w trudno dostępnych, wysoko położonych częściach Szczyrku od lat wywołuje kontrowersje i prowadzi do sporów pomiędzy inwestorami a mieszkańcami. Z jednej strony właściciele nieruchomości mają prawo je zagospodarowywać zgodnie z obowiązującymi przepisami, z drugiej – realizacja takich przedsięwzięć nie może odbywać się bez uwzględnienia bezpieczeństwa, przepustowości dróg, dostępności mediów oraz komfortu życia lokalnej społeczności.

Na szczęście w ostatnim czasie obserwuje się coraz mniej podobnych realizacji w najwyżej położonych i najsłabiej skomunikowanych rejonach miasta. Nowe pozwolenia dotyczą przede wszystkim inwestycji zlokalizowanych w niższych partiach Szczyrku, gdzie infrastruktura drogowa jest lepiej rozwinięta, a dostęp do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i pozostałych mediów nie powoduje aż tak poważnych komplikacji.

Przyjęte przez Radę Miejską tzw. uchwały antydeweloperskie, zaostrzające zasady zabudowy i ograniczające nadmierną intensyfikację inwestycji, powinny jeszcze wyraźniej ukrócić realizację dużych przedsięwzięć w miejscach, które nie są do nich odpowiednio przygotowane infrastrukturalnie.

Zobacz również:

Radni zablokowali sprzedaż działek w Kamienicy. Prezydent wycofał zgodę.
Wydatki państwa przekroczyły 50 proc. PKB. Na jednego mieszkańca przypada ponad 53 tys. zł.
Tragiczny wypadek motocyklisty w Bulowicach. Zginął policjant.
Czyste Beskidy Festiwal 2026. Uczestnicy znów posprzątają górskie szlaki.
104 motocykle skontrolowane w Szczyrku. Policja mierzyła również hałas.
Tragiczny wypadek na DW948 w Czernichowie. Dwie osoby nie żyją.

Komentarze

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *