1 lipca zakończyło się obowiązywanie rządowego pakietu CPN, który od końca marca ograniczał ceny paliw na stacjach w całej Polsce. Wraz z jego wygaśnięciem wróciła wyższa, 23 procentowa stawka VAT, a eksperci prognozują wzrost cen paliw o około 30 do 50 groszy na litrze.
Podwyżki obejmą zarówno benzynę, jak i olej napędowy. Analitycy rynku paliw wskazują, że nie wszystkie stacje wprowadzą nowe ceny jednocześnie, jednak w ciągu najbliższych dni kierowcy odczują zmiany przy dystrybutorach.
Zmieni się również sytuacja cenowa pomiędzy poszczególnymi stacjami. W czasie obowiązywania pakietu CPN maksymalne ceny paliw sprawiły, że różnice były niewielkie. Po zakończeniu programu ceny ponownie będą zależeć od polityki poszczególnych operatorów, dlatego różnice pomiędzy stacjami mogą być znacznie większe.
Dla mieszkańców Szczyrku oraz turystów odwiedzających Beskidy oznacza to wyższe koszty codziennych dojazdów i wakacyjowych podróży. W okresie letnim, gdy ruch turystyczny w mieście jest największy, kierowcy mogą odczuć wzrost wydatków szczególnie podczas dłuższych wyjazdów w góry.
Eksperci nie przewidują obecnie gwałtownego spadku cen w hurcie, który mógłby zrekompensować wyższy VAT. Na rynek nadal wpływają między innymi kurs złotego oraz sytuacja na światowym rynku ropy. Wszystko wskazuje więc na to, że wyższe ceny paliw pozostaną z kierowcami na dłużej.