Po przejściu gwałtownej burzy strażacy wciąż prowadzą intensywne działania na terenie powiatu. Nawałnica pozostawiła po sobie liczne zniszczenia, a w wielu miejscach nadal występują przerwy w dostawie energii elektrycznej. Trwa również szacowanie strat, które powstały w wyniku silnego wiatru i intensywnych opadów.
Jak przekazała Patrycja Pokrzywa z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej, około godziny 16:40 do realizacji pozostawało jeszcze 90 zgłoszonych interwencji. Liczba zgłoszeń pokazuje skalę zniszczeń, z jaką od kilku godzin mierzą się służby ratunkowe.
Strażacy w pierwszej kolejności usuwają skutki zdarzeń stanowiących największe zagrożenie dla mieszkańców. Priorytet mają interwencje dotyczące głównych ciągów komunikacyjnych oraz sytuacje, w których powalone drzewa, uszkodzone elementy infrastruktury lub inne skutki burzy mogą zagrażać zdrowiu i życiu.
Na swoją kolej nadal czekają dziesiątki zgłoszeń związanych z powalonymi drzewami i uszkodzeniami powstałymi podczas nawałnicy. Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności, unikanie przebywania w pobliżu uszkodzonych drzew i linii energetycznych oraz zgłaszanie wyłącznie pilnych zdarzeń wymagających natychmiastowej interwencji.
Akcja usuwania skutków burzy nadal trwa, a pełna skala zniszczeń będzie znana po zakończeniu wszystkich działań prowadzonych przez straż pożarną oraz pozostałe służby.